Przejdź do głównej treści
Zamknij wyszukiwarkę Wyczyść Szukaj
Produkty w koszyku: 0. Zobacz szczegóły

Twój koszyk jest pusty

Kolczyki wiszące z akwamarynem i kamieniem księżycowym K473

Cena 485,00 zł
Czas wysyłki: niedostępny

Wybierz wariant produktu:

Poszczególne warianty mogą różnić się ceną

Wybierz Rodowanie +80
Dostępność:
sprzedane (zapytaj o podobne)

Opis

Wiszące kolczyki z fasetowanymi akwamarynami i mlecznymi kamieniami księżycowymi w srebrnej oprawie p.925, na biglach angielskich. Długość całkowita kolczyków 48mm.

Kolczyki złocone (jasne złocenie, grubość 1µm)

Srebro próby 925 pokryte dwiema warstwami 24-karatowego złota: podkładową i końcową, grubość złocenia wynosi 1µm. Powłoka galwaniczna ulega naturalnemu ścieraniu, jej trwałość zależy od sposobu użytkowania. Grubość powłoki jest prawie dwa razy większa od najczęściej spotykanych i oferowanych w standardzie, co stanowi dobre zabezpieczenie srebra przed korozją i odpowiednią twardość. Dzięki temu dłużej możesz cieszyć się złoceniem na swoich Mimsach.

Cechy produktu

Kamień

  • Kamienie akwamaryn

Kolor

  • Kolor miętowy

Materiał

  • Materiał srebro p. 925 pozłacane

Opakowanie

Opakowanie

W Mims Studio wierzę, że moment, w którym otwierasz paczkę, jest częścią radości z nowej biżuterii. Dlatego zadbałam o to, by każdy element Twojego zamówienia był nie tylko piękny, ale też przemyślany i odpowiedzialny.

Twoja biżuteria zasługuje na najlepszą oprawę. Każdy, pojedynczy egzemplarz, który dla Ciebie tworzę, jest pakowany w eleganckie, firmowe pudełeczko jubilerskie Mims Studio.

  • Idealne do przechowywania: jest trwałe i estetyczne – doskonale posłuży Ci do bezpiecznego przechowywania biżuterii, chroniąc ją przed uszkodzeniem i kurzem, gdy akurat jej nie nosisz.
  • Gotowe na prezent: jeśli Mimsy mają trafić wprost do kogoś bliskiego, moje pudełeczko gwarantuje piękno i elegancję, dzięki czemu nie musisz martwić się o dodatkowe pakowanie.

Biżuteria złota (wszystkie produkty) oraz pierścionki ze srebra i złota otrzymują ode mnie indywidualny Certyfikat Mims Studio. Zawiera on precyzyjne parametry: rodzaj i masę kamieni naturalnych, a także wagę produktu i potwierdzoną próbę metalu szlachetnego. Masz pewność, co kupujesz.

Troska o piękno nie kończy się na biżuterii. Zależy mi na minimalizowaniu wpływu na środowisko, dlatego Twoja paczka jest spakowana świadomie, ale przede wszystkim – bezpiecznie.

  • Pudełka i taśmy: Wybieram w 100% tekturowe pudełka wysyłkowe oraz papierową taśmę klejącą. Po rozpakowaniu możesz je w całości wyrzucić do kosza na papier (odpadów suchych).
  • Wypełnienie z niespodzianką: Jako wypełniacz chroniący Twoje Mimsy w transporcie stosuję skrobiowe chrupki (Styropak). To w pełni biodegradowalne "chrupki" ze skrobi kukurydzianej – są całkowicie bezpieczne i nietoksyczne.

TIP EKO: Zamiast wyrzucać wypełniacz, możesz go po prostu rozpuścić w wodzie! Chrupki znikną w ciągu kilku sekund, nie pozostawiając śladu. Oczywiście możesz je też wykorzystać to jakiejś swojej wysyłki, tak samo jak tekturowe pudełko.

Opinie klientów

  • Mój mimsowy pierścionek jest moim pierścionkiem zaręczynowym. Jest czymś niestandardowym, przepięknym i tak idealnym dla mnie, że zachwycam się nim nadal. Mimo noszenia go codziennie już kolejny rok dalej wygląda jak na samym początku. Na pewno to nie ostatni Mims u mnie :)

    Patrycja
  • Mimsy znalazłam na Instagramie rok temu, a przy każdej ważnej okazji myślę ,,a to zamówimy u Pani Oli,,. Dlaczego? Bo ta biżuteria jest dopracowana w każdym calu, wyjątkowa i oryginalna. A przede wszystkim Pani Ola jest przemiłą i otwartą osobą, z którą tak dobrze się współpracuje. Nie wiem czy polecać, bo chciałabym te cudeńka zachować tylko dla siebie! Bałam się pierwszego zamówienia biżuterii online, ale już wiem, że w przypadku Mimsów nie ma czego:)

    Natalia
  • Mimsy znalazłem przez instagram szukając inspiracji do pierścionka zaręczynowego. Piękne zdjęcia i łatwy kontakt zachęciły mnie tym bardziej, jednak wszelkie obawy rozwiał finalny produkt - NAJPIĘKNIEJSZY PIERŚCIONEK ZARĘCZYNOWY jaki mogłem sobie wyobrazić. Nietypowy, sześciokątny, z granatem. Oczywiście nie byłbym sobą, gdybym nie przestrzelił rozmiaru ale i z tym Pani Aleksandra nie miała problemu. Moja narzeczona zachwycona, ja również. Oboje dziękujemy i wszystkim polecamy serdecznie!!

    Kamil
  • Mam swojego Mimsa już 2 lata... Jest symbolem mojej siły, historii i wolności, cieszę się nim każdego dnia tak samo! Powstał na specjalne zamówienie, dzięki czemu jestem pewna, że jest wyjątkowy i jedyny w swoim rodzaju

    Ania
  • Bardzo polecam podejście do klienta, komunikację, a przede wszystkim produkty, które tworzy pani Aleksandra! Temat biżuterii był dla mnie zupełnie obcy, a zostałem odpowiednio nakierowany. Pierścionek zaręczynowy bardzo cieszy oko i serce! Jeszcze raz dziękuję!

    Michał
  • Jestem bardzo szczęśliwa, że udało mi się trafić na Panią Olę, która włożyła w projekt i znalezienie klejnotu mnóstwo czasu i serca i to naprawdę czuć gdy trzyma się w ręku ten piękny naszyjnik. Dobroć i intencja w niego wlana jest mocno wyczuwalna. Współpraca z Panią Aleksandrą była niesamowita. Począwszy od wielkiego zaangażowania, profesjonalizmu, dobroci i empatii skończywszy na szybkiej realizacji. Pani Olu, jestem Pani bardzo bardzo wdzięczna za całe zaangażowanie i spełnienie marzeń.

    Anna
  • Pierścionek, który dostałem ładniejszy niż na zdjęciach. Narzeczona zachwycona. Piękna sprawa. Wszystko bardzo ładnie zapakowane. Widać, ze z dużą dbałością o detale. Dodatkowo nie mogę nie wspomnieć o świetnej obsłudze. Z powodu wyjazdu zależało mi na szybkiej realizacji. Tutaj Pani Ola wykazała się dużym zrozumieniem i elastycznością.

    Maciek
  • Rozpoczynając przygodę z Mimsami nie podejrzewałam, że nie skończy się na jednym... wszystko zaczęło się od pierścionka z pięknym, zielonym turmalinem, który kupiłam w prezencie dla samej siebie. No i przepadłam... Kolejny był pierścionek z krwistym granatem i kolczyki z perełkami dla mamy. Zwieńczeniem całej mojej kolekcji jest najważniejszy Mims - pierścionek zaręczynowy z szafirem o cudownej, bławatkowej barwie.

    Dominika